piątek, 19 marca 2010

Groźba

Głos dziewczynki z podwórka w kierunku otwartego okna:
- Ałłłaaa! Mamo! Jasio mi wsadził patyk do oka!
Głos ojca sprzed telewizora:
- Mama wyszła! A Jasiowi powiedz, że jak zrobi to po raz drugi to już na niego więcej nie spojrzysz!

piątek, 5 marca 2010

Spóźnisz się

- Jasiu, bo spóźnisz się do szkoły!
- Spokojnie, tato. Oni tam mają otwarte do 17.

Wytłumacz się

Pani pyta Jasia:
- Kiedy odrabiasz lekcje?
- Po obiedzie.
- To dlaczego dziś masz nieodrobione?
- Bo jestem na diecie.

Ważny powód

Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu, czemu wczoraj nie było Cię w szkole na sprawdzianie?
- Bo mama prała mi skarpetki.
- I to było powód, żeby nie przyjść na sprawdzian?
- Nie, proszę pani, ale na tych skarpetkach miałem ściągę.

Klej

Jasio poszedł do sklepu po klej.
- Owszem, – mówi sprzedawca – mamy klej, nawet bardzo dobry, tylko nie możemy go odlepić od regału.

Wakacje i kłamstwa

Na lekcji języka polskiego nauczyciel pyta:
- Czym będzie wyraz „chętnie” w zdaniu: „Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach”?
Zgłasza się Jasio:
- Kłamstwem, panie profesorze!

Opera

Jasio słuchający opery widzi, jak dyrygent przez cały czas wymachuje batutą przed nosem solistki. Pyta więc siedzącego obok ojca:
- Tato, czy ten pan chce pałeczką zabić tamtą panią?
- Nie.
- To dlaczego ona tak krzyczy?

Misio

- Skąd masz tego misia? – pyta mama Jasia.
- Od kolegi z trzeciego piętra.
- A co powiedział kiedy Ci go dawał?
- Nic. Tylko strasznie płakał.

Świeżość ponad wszystko

Jasio przynosi do domu gazetę i chowa ją do lodówki.
- Dlaczego chowasz tę gazetę do lodówki? – pyta mama.
- Żeby była ciągle świeża!

Skarga

Po pierwszym dniu w szkole Jasio przychodzi do domu i mówi:
- Mamusiu, tam na drzwiach jest napisane I klasa, a krzesła są twarde.